Adrianna Szymańska

Adrianna Szymańska ze swoimi pieskiem Kipciem.

Wpis z dziennika

24.01.2019

#8 Mój Kipciu. Sól i pieprz

„I think that you’re in her heart”
(Cocteau Twins – Iceblink Luck)

Mila. Milenka. Kipciu. Klizuś. Gastruś. Babcia. Pingwin.

Pies zmienia dotychczasowe życie. Uczy odpowiedzialności, dyscypliny, cierpliwości. Musisz nakarmić, zaszczepić, posunąć się w nocy na łóżku, dać powąchać psi odbyt. Musisz odwzajemnić miłość, którą psina cię obdarza. Chcesz.

To nie ty dajesz mu dom, to psina daje ci dom, do którego chcesz wrócić i masz po co. Dać podwójny obiad, bo przecież piesek taki zaniedbany wciąż po jednym, mówi.

Moja sunia kończy dziś 11 lat. Jest początkującą, lecz niezmiennie sprawną babcią z klapniętym uszkiem. Poznałyśmy się, gdy samotnie włóczyłam się po szkolnych korytarzach. Nauczyłam ją szczekać, by zawsze mówiła, o co chodzi. Do tej pory potrafi mnie porządnie zbesztać. A potem ganiać „niebezpieczny” kurz na wietrze i chować się za mną, gdy boi się żaby.

Mój Kipciu. Sól i pieprz.

Najnowsze wpisy

No posts found!

© Wszelkie prawa zastrzeżone
Adrianna Szymańska
Polityka prywatności
Przygotował: Piotr Zacheja