Hello world!
Welcome to WordPress. This is your first post. Edit or delete it, then start writing!
Welcome to WordPress. This is your first post. Edit or delete it, then start writing!
Jestem zadowolona z ostatnich trzydziestu lat. Zrobiłam wszystko, co mogłam, aby zbudować sobie podwaliny pod kolejne fascynujące i ambitne dziesięciolecia.
Przepiękna Domkowa przygoda dobiega końca. Przemija pewna epoka, a ja czuję ogromne wzruszenie, spotykając się z bohaterami jeszcze ten jeden raz. Poprzednie tomy sagi były dobre, bardzo dobre…
Jestem w stanie pisać cały dzień i pół nocy, gdy moje ciało jest wypoczęte i najedzone. Zero internetu, telefonu, spotkań, tylko ja i ten nowy świat.
Nadeszła wojna. Kraj został niemalże zniszczony, a Ryki zrównane z ziemią. Domek nie jest już ostoją spokoju, ciepła i miłości. Praktycznie nie istnieje.
Domek został zbombardowany, Ryki zostały niemalże zrównane z ziemią. Nierozłączna do tej pory rodzina zostaje rozrzucona po różnych miejscach na mapie.
Dwa dni temu chodziłam po ścianach, myśląc, że albo moja mama jest nieśmiertelna albo – cóż – złamie się we mnie całe życie.
Dmucham w świeczki na torcie i proszę o Polskę, z której nie chcę wyjechać. O kraj postępowy tak samo w nauce, jak i w umysłach. Gdzie rozwój prawdziwej edukacji i medycyny to nowe wersy narodowego hymnu. Gdzie dzieci potrzebujące psychiatrów i osoby z niepełnosprawnościami otrzymują konieczną pomoc.
Osoby, które potrzebują tworzyć, by żyć i się spełniać, filtrują nieustannie, nawet w snach. Generujemy własne odbicia wszechświata. Światy równoległe. Zlepek tego, co przyjął nasz umysł. Pytanie, jak to przetworzymy?
Drugie spotkanie autorskie w Warszawie na Alma Mater autorki. Nowa widownia, ciekawe pytania dotyczące procesu twórczego, rozmowy z osobami, które również planują wydać powieść.