Adrianna Szymańska

Prasa

Dziesięcioletnia Adrianna nie miała pojęcia, że jej dziecięca zabawa z siostrą przerodzi się w sposób na życie. Dziś, 16 lat później, opowiada nam o tym, jak to się stało, że mieszka w domku dla lalek i właśnie wydała swoją pierwszą powieść.
Czytaj dalej…

Halo Ursynów

O zbereźnej Adzie, niekończącej się zabawie i wyjątkowym „Domku”
Poszłam na polonistykę, żeby ta książka powstała. Uważam, że bardzo ważne jest wykształcenie się w tej materii, która nas najbardziej interesuje. Obawiałabym się pisać bez studiów. Wielokrotnie pisałam różne rzeczy do szuflady, ale dopiero po studiach piszę świadomie, dokładnie wiem, czemu czegoś użyłam tutaj i jaki efekt chciałam uzyskać. To wszystko jest zaplanowane.
Czytaj dalej…

Tygodnik Solidarność

Nigdy nie chciałam uczyć w szkole
Czytelnik obserwuje wiele pokoleń, towarzyszy bohaterom przez całe ich życie niczym ktoś nieśmiertelny. Ogląda narodziny postaci i wie, jak umierają. Widzi, jak drzewo pierwotnie złożone z trzech kobiet rozrasta się w wielki dąb o nieśmiertelnych korzeniach. Ma wrażenie, że czas nie ma tutaj aż takiego znaczenia.
Czytaj dalej…

Twój Głos

W powieści „Domek” Ryki mają dostęp do morza
Spotkanie autorskie z Adrianną Szymańską odbyło się w szkolnej bibliotece, 23 października. Jak czytamy w nadesłanej do nas relacji, pisarka przedstawiła swoją debiutancką książkę i przybliżyła genezę jej powstania. Opowiedziała o głównych bohaterach, odczytała wybrane fragmenty powieści oraz odniosła się do muzyki, która była dla niej inspiracją podczas pisania.
Czytaj dalej…

Podlasie 24

Spotkanie autorskie w Medycznym Studium Zawodowym w Łukowie
© Wszelkie prawa zastrzeżone
Adrianna Szymańska
Polityka prywatności
Przygotował: Piotr Zacheja